Witam Was Serdecznie!!!
Przepraszam za tak długą cisze, mam nadziej ze to się już więcej nie powtórzy :)
Chciałam Wam pokazać moją pracę kolejny okrągły koszyczek, nie wiem dla czego ale okrągłe zawsze powstają szybciej, może dla tego że nie czekamy na sklejenie się denka, jak w przypadku kwadratowych koszyczków.
Tak oto powstał pewnego wieczoru koszyczek dla Barbary. Koszyczek był prezentem, więc został upleciony ze "śliskich" rurek (ulotki z Lidla). Na malowanie już nie miałam czasu, po prostu by nie zdążył wyschnąć. A ja tak lubię ich naturalną wielobarwną strukturę.Papie jest już sam z siebie jak by polakierowany, koszyczek jest sztywny, ładnie utrzymuję formę.
Wypleciony jedną rurką na formie. Pokrywka jest wypleciona tak samo jak denko koszyczka i umocowana na trzech rureczkach. Średnica ok.18cm.
W środku były słodycze :) jak przystało prezentowi, mały słodki a cieszy.
![]() |
Koszyczek dla Barbary :) |
Przepraszam za jakość zdjęć ale tylko takie miałam.
Dziękuje za odwiedzanie i komentowanie :) Jest to bardzo motywujące!!!
Pozdrawiam :*
sliczne wiklinowe koszyczki...gratuluje talentu...
OdpowiedzUsuńno no, świetny jest :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajny koszyczek,pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńsuper ja tez wole nie malowana tylko takie gazetowe
OdpowiedzUsuńBardzo fajny prezent taki koszyczek ;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia
bardzo fajny koszyczek!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
bardzo fajne te twoje koszyki-pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
OdpowiedzUsuńpoprzedniczki powiedziały już wszystko :) śliczny :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ładny ten koszyczek
OdpowiedzUsuń